Archive for the ‘Porady specjalistów’ Category

Konsekwencja w wychowaniu, rzecz nie do przecenienia

Wielu rodzicom bardzo często brakuje konsekwencji w wychowaniu dziecka. Niestety zdarza się tak, że rodzic chce czegoś od swojego dziecka, a po pewnym oczekiwaniu traci cierpliwość i robi to sam. Jest to bardzo złe postępowania, bowiem dziecko uczy się w ten sposób, że jeżeli nie zareaguje to zostanie mu odpuszczone. Zrobi to ktoś inny, mama, tata lub rodzeństwo. Następnym razem będzie się starało odczekać na tyle długo aby mamie się znudziło czekać. W ten sposób rodzice wychowując dziecko będą mieli poważne problemy w przyszłości, bowiem dziecku nie przejdzie, a rodzicowi wraz wiekiem będzie trudniej zachować spokój przy taki postępowaniu ich dziecka. Poza tym, dziecko trudniej odzwyczaić od niepożądanych zachowań, niż od początku stanowczo wymagać wykonania zadania na niego nałożonego. W tym przypadku zalecana jest cierpliwość i nie podawanie się emocjom, które zazwyczaj prowadzą na manowce. Tak wiec mama nie powinna zbierać zabawek czy flamastrów z podłogi, niech dziecko samo to posprząta, bo następnym razem będzie uważało, że to zajęcie należy do mamy.

Jak przekonać do nauki

Nauka to oczko w głowie rodziców. Nie ma chyba takich, którzy nie chcieliby, aby ich dzieci osiągały jak najlepsze wyniki. Jest to rzecz doskonale znana i niezmienna od wielu pokoleń. Problem jest w tym, ze szkoła to nie jest to co nastolatki lubią najbardziej. W ogromnej większości przypadków jest ona traktowana jako zło konieczne, ewentualnie jako dobre miejsce do spotkań ze znajomymi. To nic nowego, praktycznie każde pokolenie dzieci tak traktuje szkołę. I jest to zupełnie naturalne, bo w tym wieku jest tysiące ciekawszych rzeczy do robienia, niż siedzenie w szkole, a potem w domu przy lekcjach, zamiast być gdzieś z kolegami, czy grać na komputerze. Aby dziecko nie traktowało nauki jako coś nudnego i nieciekawego, jest niestety niezbędna systematyczna praca rodziców już od młodych lat. Rodzice muszą zaciekawiać dziecko, pokazywać mu, że uczenie się nowych rzeczy jest czymś ciekawym. Samemu dawać przykład np. dużo czytając, bo nic tak źle nie działa, jak rodzic, który zmusza dziecko do czytania, a sam tylko ogląda telewizję. No i jak to przy wychowaniu – najważniejsza jest konsekwencja w działaniu.

O trudnych nastolatkach słów kilka

Pojęcie trudny nastolatek, w gruncie rzeczy, jest pojęciem błędnym. Według wielu teorii psychologii rozwojowej na każdym etapie naszego życia przechodzimy jakiś moment kryzysowy, który jest dla nas trudny. Dojrzewanie nie jest wyjątkiem. Prawdą jest jednak to, że wkraczanie w okres dojrzewania, który w dużej mierze kierowany jest naszymi hormonami, emocjami i nowymi wyzwaniami, z którymi nie do końca jeszcze sobie radzimy, stanowi wyzwanie. Dla nastolatków jest to moment, w którym uciekają trochę spod opieki rodziców i na własną rękę próbują eksperymentować z nowościami. To czas pierwszych miłości, pierwszych samodzielnie podejmowanych decyzji, czas zmiany szkoły. Wszystko to jest nowe i czasem trochę przytłaczające, ale młody człowiek musi przez to przejść. Często wiąże się to z tym, że odrzuca się autorytet rodziców, a za wzór stawia się rówieśników. Jest to naturalne zjawisko, ale często jest to powodem występowania sporów na linii dziecko rodzić. Rodzić nie umie sobie poradzić z tym, że nie jest już alfą i omegą dla swojego dziecka, a to z kolei uważa, że rodzić nie traktuje go jak poważnego partnera do rozmowy. Tak naprawdę każdy rodzic musi przejść przez ten etap, a żeby wszystkim było łatwiej warto pamiętać, że komunikacja jest podstawą. Nie zakazujmy kategorycznie, tylko rozmawiajmy, spróbujmy poznać nasze dziecko, wiedzieć co myśli i czuje. A przede wszystkim ufajmy.

W jaki sposób rozwiązać konflikty między dziećmi

Jeżeli dzieci proszą rodzica aby został rozjemcą w ich konflikcie, nie powinien się dać w to wmanewrować. Bowiem za każdym razem, któreś z dzieci poczuje się pokrzywdzone i poczuje zazdrość i uzna, że brat lub siostra są bardziej kochani przez rodzica. Również rodzice nie powinni zmuszać jedno z dzieci, aby oddało swoją zabawkę, ponieważ drugi właśnie ma ochotę się nią pobawić. Dzieci próbują manipulować rodzicami, jeżeli dziecko zauważy, że mu się to udało to będzie nadal korzystać z tego, że ma kontrolę. Trzeba znaleźć sposób, aby dzieci mogły się bawić tą samą zabawką na zamianę i trzeba tego podziału przestrzegać. Kreatywność w tym przypadku bardzo się przydaje. Przy tym jest to okazja, aby dzieci nauczyły się dzielić zabawką i dogadywania w przyszłości. Jeżeli dzieci się dogadają, i ładnie się bawią trzeba to zauważyć i zawsze je za to pochwalić. Dzieci bardzo lubią być chwalone i zobaczą, że wystarczy, że się ładnie bawią bez kłótni, to je naprawdę zachęci, aby się postarać zasłużyć na pochwałę od rodzica.

Znaczki za kapsle, czyli dziecięca wymiana

Dzieci bardzo często zbierają. Coś. Dawniej były to etykiety z piw których w Polsce nie było, kapsle też z piw, których też nigdy u nas nie było, mogły być to obrazki z gum balonowych Donald, albo po prostu resorówki lub znaczki. Teraz w dobie telewizji, Internetu i wszechobecnego przepychu, pomysły kolekcjonerskie nastolatków i nawet same gadżety nie mają już tak dużego znaczenia jak dawniej. Kiedyś, nawet gazeta Świat Młodych, była ogromną zdobyczą. Oczywiście pod warunkiem że było to sobotnie wydanie z komiksem na ostatniej stronie. Cały uzbierany rocznik, był nie lada gratką dla kolekcjonerów. Teraz, wszystkiego jest po prostu pełno. Dzieci nie muszą już niczego zbierać, bo w sklepach są gotowe kolekcje. Wszystkiego! Od znaczków, po najlepsze samochody. Militaria. Okręty. Kolekcje geograficzne i biologiczne. Wydawnictwa płytowe. Złote kolekcje wszystkiego i wszędzie. Zdobywanie tych przedmiotów, nie przysparza żadnej trudności, więc dla dziecka taka kolekcja ma taką samą wartość jak hamburger albo guma do żucia, czy może nowa komórka.

Czy dziecko z dysleksją jest gorsze?

Dysleksja to dość znany termin, jednak nie każdy dokładnie wie z czym on się wiąże. Otóż przede wszystkim, nie jest to choroba w dosłownym tego słowa znaczeniu. Dysleksja do różnorodne problemy związane z językiem. Najczęściej są one związane z czytaniem, ale nie tylko. Pojawić się mogą także problemy z pisaniem, czyli dysgrafia oraz problemy ze stosowaniem reguł gramatycznych i ortograficznych, czyli dysortografia. Pamiętać należy, że dziecko z dysleksją nie jest w żadnym wypadku gorsze od swoich rówieśników. Potrzebuje jednak więcej czasu na przyswojenie materiału słownego (czytanki, wierszyki, opisy). W praktycznie każdej klasie szkoły podstawowej jest osoba ze stwierdzoną dysleksją, jest to więc problem powszechny. Mimo to, badania wykazują, że większość nauczycieli ignoruje zalecenia odmiennego oceniania sprawdzianów pisanych przez osoby dyslektyczne. Nie powinno się w takim przypadku w ogóle oceniać błędów ortograficznych. Warto też pamiętać, że dyslektyk mimo specyficznych trudności językowych, jest osobą o zupełnie normalnym poziomie inteligencji – jest to jeden z warunków, który musi być spełniony przy rozpoznaniu schorzenia.